Tak, teraz już powinniście wiedzieć, co mam na myśli. Weźmiemy pod lupę "Mroczne umysły" napisane przez Alexandrę Bracken. O co w tym wszystkim chodzi? Na początku nic nie rozumiałam. Gdy zaczęłam czytanie, pomyślałam sobie: "O nie, nie dam rady." i na niecały miesiąc zapomniałam o książce. Dlaczego do niej powróciłam? Zaczęło się od mojej wizyty w księgarni. Okładka przyciągnęła moją uwagę, nie powiem, że nie. Tytuł wydawał mi się znajomy. Jeszcze raz przeczytałam tylną stronę okładki, po czym powędrowałam do kasy. Gdy ponownie rozpoczęłam lekturę, żałowałam, że czytam to dopiero teraz. Coś tak świetnego wydawało mi się czymś słabym. W zasadzie, to nie odłożyłabym "Mrocznych umysłów", gdybym już wcześniej posiadała wersję papierową książki, a nie elektroniczną. Nie lubię czytać w telefonie, komputerze, ani nawet na e-booku. Wolę klasyczne książki papierowe. Po prostu kocham ich zapach, uwielbiam możliwość wertowania kartek, zaznaczania fragmentów kolorowymi karteczkami i wracania do nich w chwili słabości. Jestem zadowolona, że drugi raz sięgnęłam po "The Darkest Minds"- jak brzmi tytuł w wersji angielskiej. No ale ja tu "gadu-gadu", a recenzji nadal brak. W takim razie zapraszam do następnego akapitu. :)Ruby. Główna bohaterka, która posiada niezwykłe zdolności. W każdej chwili może wedrzeć się do Twojego umysłu, a co gorsza- wymazać Twoje wspomnienia. Właśnie to przydarzyło jej się zupełnie niechcący, gdy była małą dziewczynką. Wymazała siebie z pamięci swoich rodziców, w wyniku czego trafiła do "obozu rehabilitacyjnego", gdzie "dobrzy ludzie" mieli wyleczyć ją z tej choroby, zwanej OMNI. A jednak dzieje się inaczej. Ruby wie, że jest inna i widzi, co dzieje się w Thurmond, w którym przebywa. Dzieci, które posiadają takie umiejętności jak ona, dziwnym trafem znikają. Nastolatka zdaje sobie sprawę z tego, jaki jest ich los i stara się ukryć fakt, że jest Pomarańczową. Udawała Zieloną, czyli osobę wyjątkowo inteligentną. Są też Żółci posiadający zdolności związane z prądem, Niebiescy- potrafili poruszać przedmiotami, a także ludźmi, Czerwoni wykazujący zdolność do podpalania wszystkiego i tacy, jak Ruby, czyli Pomarańczowi, potrafiący wdzierać się do cudzych umysłów i rozkazywać swoim ofiarom. Wszyscy są święcie przekonani, że główna bohaterka jest niegroźna, jednak ktoś odkrywa jej sekret. Proponuje jej ucieczkę z ośrodka i nowe, lepsze życie. Dziewczyna przystaje na umowę, jednak w krótkim czasie zmienia towarzystwo i z nowymi, nieznanymi jej osobami wyrusza na poszukiwanie człowieka, który jest w stanie zapewnić im bezpieczeństwo. Jak potoczą się losy Ruby i trójki jej znajomych? Kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem nastolatki? No cóż, jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, musicie sięgnąć po lekturę. :)
Zastanawiałam się, czy nie wprowadzić jakichś punktów w skali od 1 do 10, dzisiaj tak zrobię, a ewentualnie możecie napisać w komentarzach, czy chcecie tę punktację, czy też lepiej będzie bez niej.
Moja ocena:
★★★★★★★★★☆
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz