Dzisiaj chciałabym poruszyć temat wszędzie znany, różni ludzie różnie się wypowiadają w tej sprawie. A jakie jest moje zdanie, skoro zasadniczo jestem po tej "drugiej stronie"? Czy zachowuję się tak, jak większość moich rówieśników? Odpowiedź jest krótka i jednoznaczna: NIE.
Chyba domyślacie się już, o czym napiszę. Szacunek do rodziców, właśnie tak. Ciekawi mnie, jak Wy odnosicie się do osób, które dbają o Wasze wychowanie, wykształcenie i inne takie. Do osób, które były, czy też nadal są Waszymi "sponsorami", bo Was kochają. Chętnie dowiem się, po której stronie jesteście i jak zachowujecie się w stosunku do swoich rodziców. Mnie co prawda nazywają zbuntowaną nastolatką, ale znam umiar. Nigdy nie przeszłoby mi przez głowę, żeby powiedzieć o swoich rodzicach "Starzy".
Zdaję sobie sprawę, że to teraz jest takie modne i "cool", ale no chwileczkę! Chyba istnieją jeszcze jakieś granice! Jako nastolatka, jestem zdana na przebywanie ze swoimi rówieśnikami, którzy drwią ze swoich rodziców, wyśmiewają się z nich i żeby pokazać, jacy to oni nie są fajni, mówią o nich na różne sposoby. Najgorszym z nich jest chyba "Moja stara, mój stary". Zastanawiam się, jak można w tak wielkim stopniu nie szanować osób, które gdyby mogły, oddałyby za nas życie? Wolą oddać nam swoje jedzenie, gdy widzą, że nadal jesteśmy nienasyceni. Żeby zapewnić nam dobre życie, zminimalizują swoje wydatki do tych najważniejszych. Gdy jesteśmy chorzy najchętniej zabraliby tę chorobę na siebie? Ja nie mam starej i starego. Pod definicją rodziców w moim słowniku nie istnieje słowo "starzy". Ja mam mamę i tatę. Mam rodziców, którzy mnie naprawdę kochają. I ja też ich kocham, i szanuję. Proszę, przemyślcie w końcu swoje zachowanie!
Jaka jest Wasza opinia dotycząca szacunku do rodziców? Jak Wy się do nich zwracacie? Chętnie przeczytam Wasze wypowiedzi w komentarzach. :)


Tak samo jak ty nienawidzę, gdy ktoś używa tych określeń, zero szacunku, dla osób u których jest się oczkiem w głowie! Najchętniej uderzyłąbym ich w twarz jakimś artykułem o rodzicach, żeby przeczytali i zaczęli myśleć.
OdpowiedzUsuńmodaidekoracje.blogspot.com