sobota, 7 maja 2016

Red Queen

"Powstańmy! Czerwoni niczym świt"
Po przeczytaniu książki "Czerwona Królowa" autorstwa Victorii Aveyard, niejednokrotnie zastanawiało mnie, co by było, gdyby tak wyglądał świat, w którym my obecnie żyjemy. Czy lepiej byłoby urodzić się, jako tzw. Czerwony i prowadzić prawie normalne i spokojne (do czasu) życie, czy należeć do grona Srebrnych i posiadać nadludzkie moce. Z pewnością życie w obydwu tych światach nie było łatwe. W żyłach 17-letniej Mare Barrow płynęła czerwona krew, ale w tej dziewczynie było coś, co czyniło ją także Srebrną. Panowała nad energią elektryczną, przez co na dworze króla zyskała przezwisko "Dziewuszki od błyskawic".  Nastolatka wkrótce musiałaby wyruszyć na wojnę, gdzie od kilku lat byli jej starsi bracia. Jedynie jej siostra była bezpieczna, czekała ją świetlana przyszłość i współpraca z tymi najbogatszymi. Ale pewnego dnia wszystko się zmienia. Mare, dzięki pewnemu młodzieńcowi o imieniu Cal trafia na służbę do pałacu, gdzie prawda o jej umiejętności wychodzi na jaw. W wyniku tej sytuacji staje się Mareeną Tytaniusz i jest zmuszona do odcięcia się od prawdziwej rodziny i podawania się za córkę Srebrnego, poległego w imię ojczyzny. Zostaje zaręczona z młodszym synem króla Tyberiasza- Maven'em i zaczyna darzyć go zaufaniem. Nie zauważa, kto tak naprawdę stoi po jej stronie i zaczyna oddalać się od następcy tronu- Cala. Jej świat ponownie wywraca się do góry nogami, dziewczyna dołącza do Szkarłatnej Gwardii i pragnie równości ludzi. W jej głowie wciąż brzmią słowa:
"Każdy może zdradzić każdego." 
Co z tego wyniknie? Czy Mare uda się przeżyć w świecie pełnym kłamstw i zdrad? Jak potoczą się dalsze losy bohaterów tej powieści? Tego dowiecie się, sięgając po lekturę.

6 komentarzy:

  1. Witam! Recenzja zachęca do przeczytania książki i zapewne nie jednego czytelnika skuszą do lektury. Niestety, nie odnajduję się w gatunku fantastycznym :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować z tą książką? :) Ja osobiście też wolę inne gatunki niż fantasy, ale "Czerwona Królowa" mnie wciągnęła :)

      Usuń
  2. Czytałam tą książkę, uwielbiam fantasy! Strasznie mnie wciągnęła.

    http://paulonkal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytam ta książkę *-*
    Gdyby nie twoja recenzja nie zaciekawiła by mnie tak
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi bardzo ciekawie i mimo, że za fantastyką nie przepadam, to jednak wydaje się bardzo intrygująca. Świetna recenzja. Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    http://www.majniakifashion.pl/

    OdpowiedzUsuń